Panuje przekonanie, że szkoły prywatne działają na zasadzie: „płacisz - wymagasz". Jednak czy ową „prawdę” możemy odnieść do szkół językowych? Czy za pieniądze, które płacimy, możemy spodziewać się wysokiego poziomu nauczania? Odpowiedź jest prosta: tak. W momencie, gdy na rynku powstaje coraz więcej nowych szkół językowych, gdy zwiększa się konkurencja, szkoły walczą o opinię wśród swoich klientów, nie mogą sobie pozwolić na niski poziom nauczania. Powstają rankingi zdawalności egzaminów, do których szkoły językowe zobowiązują się przygotowywać swoich uczniów. Wymienione są procenty studentów, którzy zdali, na jaki poziom i jaka szkoła ich przygotowywała. Czy warto więc pobłażać swoim podopiecznym ryzykując utratę klientów w przyszłości? Na pewno nie! Dlatego w ramach kursów przygotowawczych do egzaminów, szkoły przeprowadzają wewnętrzne egzaminy sprawdzające wiedzę i poziom znajomości języka swoich studentów. Ponadto na każdych zajęciach robione są testy sprawdzające wiedzę z poprzednich tematów. Szkoły językowe zatrudniają także wyspecjalizowaną kadrę. Zanim lektor zacznie pracować w szkole, przechodzi testy językowe, które sprawdzają jego kwalifikacje, preferowane jest również wykształcenie pedagogiczne, wcześniejsze doświadczenie w nauczaniu. Nie mamy więc podstaw obawiać się, że oddamy pociechę czy sami siebie w ręce amatora!